[Wybredniś (z cyklu: limeryki chujowe)]


Raz powiedział w sekrecie mi teść,
Że ma chuja na wiorst całych sześć.
     I wybredny to chuj:
     Wal go, dźgaj, tarmoś, kłuj -
Byle co to nie będzie on jeść!




07 III 2005



>>> powrót do: nieproza: limeryki